Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

Blondynka na budowie

offlinenaszasielanka blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
73685 odwiedzin | wpisów: 112, komentarzy: 826, obserwuje: 60

Ściany parteru

autor: naszasielanka blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Wyrosły jak grzyby po deszczu, piekne białe, aż szkoda będzie je w przyszłości malować :) Dzisiaj pewnie już panowie stropy zaczynają robić, ale o tym nastepnym razem.

Póki co zdjęcia ścianekblog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

Już się nie mogę doczekać kiedy tam zamieszkamy, zakochałam sie w rumiankowych i chabrowych polach, wspaniałych terenach rekreacyjnych.

Chłopcy codziennie pytają kiedy pojedziemy "na budowlę", niestety codziennie nie dajemy rady.

Pozdrawiam wszystkich budujących

Ela


Dachówka ceramiczna i cementowa

autor: naszasielanka blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

W zasadzie tego wpisu miało nie być, od początku byliśmy zdecydowani na dachówkę ceramiczną a o istnieniu cementowej nawet nie wiedzieliśmy.

Dowiedzieliśmy się, gdy odebraliśmy wycenę od naszego wykonawcy. W swoim kosztorysie uwzględnił pokrycie dachu dachówka cementową, nie byliśmy tym zachwyceni.  Wszystko co ma w nazwie cement, beton nie wzbudza mojego zaufania.

Poczytałam, porozmawiałam z kierbudem i chyba się zdecydujemy na cementową, nie ukrywam, że na czymś musimy oszczędzić, a nie chcielibyśmy oszczędzać na dzieciach, wakacjach.

Dla tych co mają podobne dylematy wklejam kilka informacji ze strony:

http://ladnydom.pl/budowa/1,106570,2998985.html?as=2&startsz=x

 

Z powodu wielu podobieństw obu rodzajów dachówek decyzja o wyborze jest trudna. Nie pozostaje nic innego, jak poszukać takich ich cech, które będą je różnić. W tym celu oba te materiały zmierzyliśmy ze sobą w dziesięciu konkurencjach.

Prezentacja rywali

Dachówki ceramiczne to jeden z najładniejszych i najbardziej lubianych materiałów do wykańczania dachu. Wytwarza się je z wyselekcjonowanej gliny, a po uformowaniu wypala w specjalnych piecach. Mogą mieć naturalną, ceglastoczerwoną barwę lub inny kolor, nadany przez barwienie gliny albo w procesie angobowania lub glazurowania. Większość modeli to dachówki zakładkowe: mają one wyprofilowane zamki, które ułatwiają łączenie i poprawiają szczelność pokrycia.

Dachówki układa się na konstrukcji z łat i kontrłat pokrytych folią wstępnego krycia. Noski wyprofilowane na ich spodniej stronie zapewniają stabilne zamocowanie. Tylko niektóre dachówki, na przykład skrajne, trzeba dodatkowo mocować wkrętami.

Dachówki cementowe nie odbiegają zbytnio wyglądem od ceramicznych i trzeba mieć naprawdę spore doświadczenie, by z daleka je od nich odróżnić. Formuje się je z barwionej masy cementowej, a po uformowaniu i wysezonowaniu w specjalnych komorach maluje farbą akrylową. Konstrukcja oraz wzory dachówek cementowych nawiązują do dachówek ceramicznych. Wśród rozmaitych modeli są także zakładkowe esówki, marsylki i płaskie karpiówki. Podobne są również elementy uzupełniające: gąsiory, dachówki okapowe, boczne czy wentylacyjne. Zasady montażu dachówek cementowych są niemal identyczne, jak ceramicznych.

Punkt za tradycję

Jeśli przyznać pierwszeństwo pokryciu ze starszym rodowodem, to zasłużyłyby na nie dachówki ceramiczne. Ich historia sięga czasów Imperium Rzymskiego, a obecność w europejskim budownictwie trwa nieprzerwanie aż do dziś. Układano je na dachach świątyń, pałaców i eleganckich kamienic.

Po dziś dzień dom kryty dachówką ceramiczną uchodzi za symbol dostatku i prestiżu.

Dachówki cementowe są stosowane zaledwie od kilkudziesięciu lat i oczywiście nie mogą się poszczycić tak długą przeszłością. Nic dziwnego zatem, że zwolennicy szlachetnych materiałów często podkreślają, że są one tylko nieco tańszym substytutem ceramicznych.

Porównanie trwałości

Zaletą dachówek ceramicznych jest ich wyjątkowa trwałość, sięgająca co najmniej 100 lat. A ileż to zabytkowych budowli jest pokrytych jeszcze starszymi dachówkami ceramicznymi w całkiem przyzwoitym stanie! Jednakże pod względem trwałości dachówki cementowe nie ustępują zbytnio ceramicznym: ich trwałość ocenia się na ponad 70 lat. To wystarczająco dużo jak na dom jednorodzinny, który przecież buduje się przede wszystkim dla siebie, a nie dla pokoleń. W tej konkurencji niełatwo zatem wyłonić wyraźnego zwycięzcę.

Konkurs piękności i możliwości

O gustach się nie dyskutuje. Zresztą z wyglądu oba rodzaje dachówek zasługują na uznanie. Trzeba jednak przyznać, że producenci dachówek ceramicznych oferują większy wybór modeli. Oferują na przykład dachówki typu mnich-mniszka, holenderskie (esówki bez zamków), klasztorne, zakładkowe płaskie, typu marsylka i wiele innych, których nie ma wśród dachówek cementowych.

Producenci obydwu rodzajów pokryć zapewniają klientom pełen zestaw tzw. dachówek systemowych. I u jednych, i drugich można więc kupić gąsiory, dachówki boczne, kalenicowe, wywietrznikowe czy pulpitowe. Ale asortyment dachówek ceramicznych jest bogatszy o tzw. kliny dachowe. Są to liczące kilkanaście sztuk zestawy dachówek uformowanych z myślą o kryciu dachów stożkowych, którym nadają bardzo estetyczny wygląd.

Konfrontacja z brudem i porostami

I dachówki ceramiczne, i cementowe brudzą się i z czasem porastają mchem lub glonami, chociaż poddają się temu w różnym stopniu, zależnie od wykończenia powierzchni. Najłatwiej pokrywają się brudem i porastają dachówki ceramiczne naturalne - te bez żadnej powłoki. W otwartych porach takiej ceramiki łatwo osiedlają się glony, porosty i mchy, a zabrudzenia, które wnikają w głąb, trudno z nich usunąć. Aby zapewnić im estetyczny wygląd, trzeba je impregnować preparatami chroniącymi przed porastaniem i częściej czyścić. Mniej kłopotliwe są pod tym względem dachówki cementowe. Ich powierzchnia jest fabrycznie malowana, co ogranicza rozwój mikroorganizmów i osadzanie się zanieczyszczeń oraz ułatwia ich czyszczenie. Najodporniejsze na porastanie i najłatwiejsze do czyszczenia są dachówki ceramiczne o glazurowanej, błyszczącej powierzchni.

O ile brud na dachu nigdy nie jest mile widziany, o tyle porastanie powierzchni dachówek dla niektórych stanowi wręcz zaletę. Dla zwolenników zazielenionych dachówek mchy i glony to naturalna patyna, której nie zamierzają się pozbywać. A zatem: remis.

Pojedynek na zamki

O szczelności pokrycia z dachówek decydował do niedawna przede wszystkim ich kształt, a ponadto sposób ułożenia na połaci. Płaskie, ale gęsto ułożone karpiówki gwarantowały, że woda będzie swobodnie spływać po całej połaci, nie wnikając pod pokrycie. Wymagało to jednak dużego spadku dachu, podobnie jak pokrycie z falistych esówek i dachówek typu mnich-mniszka, między których grzbietami woda spływała jak w rynnach. Teraz oprócz wymienionych modeli produkuje się też dachówki z bocznymi zamkami, tzw. zakładkowe. Zamki pozwalają na niewielkie rozsunięcie lub zsunięcie dachówek w trakcie układania (o odcinek do 8 cm) i takie rozmieszczenie ich na połaci, aby jak najmniej dachówek trzeba było docinać. Ułatwia to krycie dachu, ale przede wszystkim zapewnia większą szczelność pokrycia, dzięki czemu dachówki można kłaść także na dachach o niewielkim kącie nachylenia. Rozwiązania stosowane w zakładkowych dachówkach ceramicznych i cementowych nieco się tutaj różnią.

Rozsuwanie i zsuwanie. Zakładkowe dachówki cementowe mają zamki wyprofilowane na obu dłuższych bokach, co umożliwia ich rozsuwanie i zsuwanie tylko w kierunku poziomym. Dachówki ceramiczne mają zamki na całym obwodzie, można je więc rozsuwać i zsuwać także w kierunku pionowym. Zwiększa to tolerancję rozstawu łat, na których będą się opierać.

Inne udogodnienia. Dachówki mające tylko boczne zamki mają taką zaletę, że każdą z nich można po ułożeniu odsuwać do góry. Wystarczy silnie uderzyć w jej dolną krawędź, aby wsunęła się pod dachówkę z wyższego rzędu. Powstanie wówczas tymczasowa dziura w pokryciu odsłaniająca drewnianą łatę, na której można bezpiecznie oprzeć nogę, wspinając się po dachu. Jest to funkcja bardzo przydatna, gdy trzeba oczyścić komin czy dokonać jakiejś naprawy.

Konkurencja drużynowa

Aby dach dobrze wyglądał i był funkcjonalny, do jego wykończenia - oprócz samych dachówek - potrzebne są też inne produkty, na przykład: obróbki blacharskie, rynny, płotki spowalniające zsuwanie się śniegu czy też stopnie do bezpiecznego poruszania się przy kominie. Producenci dachówek oferują je jako składniki systemów dachowych. Wiele firm ma w sprzedaży wszystko, co potrzebne: od folii dachowych po ozdobne kogutki do zdobienia szczytów dachu. Systemy oferowane przez producentów dachówek ceramicznych i cementowych są równie bogate. Oczywiście im bardziej renomowana firma, tym większy wybór dachowej galanterii.

Liczenie kilogramów

Czy masa dachówek ma znaczenie? Owszem, bo od niej zależy łatwość układania pokrycia, a przede wszystkim - przekroje elementów więźby dachowej. Cięższe pokrycie zawsze wymaga solidniejszej konstrukcji dachu, a zatem większej ilości drewna do jej zbudowania. Ale duża masa ma też zalety. Wiadomo bowiem, że ciężkie pokrycie lepiej izoluje akustycznie niż lekkie.

Również w tej konkurencji oba rodzaje dachówek wypadają podobnie. Ciężkie są jedne i drugie, choć cementowe nieco mniej. Jeden metr kwadratowy pokrycia ceramicznego waży 40-75 kg zależnie od modelu i sposobu układania, a cementowego - 36-46 kg.

Bój o nachylenie połaci

Producenci dachówek wyraźnie określają, na jakie dachy będą się one nadawały. Chodzi tu o kąt nachylenia połaci. Dachy nie mogą być ani zbyt strome, ani nazbyt płaskie.

Dachówki ceramiczne są szczególnie polecane do dachów o kącie nachylenia połaci od 16 do 45°, a dachówki cementowe - do dachów o nachyleniu od 22 do 60°. W tej rundzie można zatem kolejny raz ogłosić remis.

Do mety bez liftingu

Najlepiej, by pokrycie dachowe nie przypominało o sobie zbyt często. Im rzadziej trzeba przy nim wykonywać rozmaite zabiegi, tym lepiej. Dachówki ceramiczne wymagają jedynie okresowego mycia wodą pod dużym ciśnieniem oraz ewentualnie impregnacji (jeśli nie są powlekane) czy też usuwania zielonych nalotów i mchu.

Nieco trudniejsza może się okazać eksploatacja dachówek cementowych. Ich kolorowa powłoka nie jest wieczna, aby więc zachowały ładny wygląd przez wiele lat, powinno się je nie tylko czyścić, ale i odnawiać. Co kilkanaście lat ich powierzchnię trzeba pomalować farbą akrylową o zwiększonej odporności na promienie UV.

Gra o pieniądze

W tym starciu zdecydowanym faworytem są dachówki cementowe. Ich cena jest od 15 do 30% niższa niż dachówek ceramicznych. Tańsze są też wszystkie cementowe dachówki systemowe.

O niższej cenie dachówek cementowych decyduje przede wszystkim znacznie niższy koszt ich produkcji - do wiązania cementu, z którego je się wytwarza, nie potrzeba aż tak wysokich nakładów energii, jak do wypalania dachówek ceramicznych. Nie ma natomiast różnicy w kosztach ułożenia obu tych pokryć.


okoliczne atrakcje

autor: naszasielanka blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Dom domem, ale otoczenie domu jest równie ważne, tym bardziej że nie jesteśmy domatorami i lubimy spędzać czas aktywnie.

Będąc w sobotę na budowie, zabraliśmy rowerki i udaliśmy sie na spacer. Początkowo wyłonił nam sie piekny widok zabytkowego centrum.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Idąc dalej dotarliśmy do wspaniałego terenu rekreacyjnego z bardzo atrakcyjnym placem zabaw. Dzieci przeszczęśliwe, wybawione ciągle pytają kiedy znowu tam pojedziemy ;)

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

blog budowlany - mojabudowa.pl


Stan

autor: naszasielanka blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

I my doczekaliśmy się ukończenia stanu 0. Niestety nie jestem na bieżąco, poprzednie dwa tygodnie przysłoniła mi praca, o budowie prawie zapomniałam. Wczoraj się udało pojechać i był to bardzo miły wyjazd, ale o przyjemnościach następnym razem.

Widok z łazienki do salonu

blog budowlany - mojabudowa.pl

widok z kuchni do łazienki

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

Przyjechały też bloczki, z których wznoszone będą ściany. My budujemy z silikatów, dokładnie tych samych, z których zbudowana jest wrocławska Sky Tower :) Będziemy mięli więc swoje własne Sky (tower to chyba nie) i to za dużo mniejsze pieniądze.

pozdrawiam Ela


Pow. użytkowa: 109.9 m²
Pow. użytkowa: 91.7 m²
Pow. użytkowa: 166.9 m²
Pow. użytkowa: 93.2 m²